Przejdź do treści

TO, ŻE KTOŚ JEST SPOKOJNY, NIE ZAWSZE ZNACZY, ŻE MA BEZPIECZNY STYL PRZYWIĄZANIA

„TO, ŻE KTOŚ JEST SPOKOJNY, NIE ZAWSZE ZNACZY, ŻE MA BEZPIECZNY STYL PRZYWIĄZANIA.”

Przez długi czas wierzyłam, że spokój w relacji jest dowodem dojrzałości.

Że jeśli ktoś nie wywołuje napięcia, nie naciska, nie robi scen – to znaczy, że „jest zdrowy”.

Dopiero później zobaczyłam różnicę, która zmienia wszystko: Nie każdy spokój daje bezpieczeństwo.

Niektóre tylko znieczulają.

REGULACJA TO NIE TO SAMO CO WIĘŹ

Są relacje, w których:

jest miło

jest cicho

nie ma konfliktów

Ale też:

nie ma pogłębiania

nie ma rozmów o przyszłości

nie ma realnego „bycia razem”

I to potrafi być bardzo mylące. Bo ciało reaguje ulgą. A ulgę łatwo pomylić z bezpieczeństwem.

CO JEST NAPRAWDĘ SPOKOJEM, A CO UNIKIEM?Bezpieczny spokój:

wytrzymuje rozmowy

nie znika, gdy pojawia się temat bliskości

potrafi nazwać, czego chce i czego nie chce

Spokój oparty na unikaniu:

kończy rozmowę, gdy robi się „za blisko”

uspokaja zamiast budować

trwa tylko wtedy, gdy niczego nie trzeba zmieniać

Z zewnątrz mogą wyglądać identycznie.

W środku – są zupełnie różne.

DLACZEGO TAK ŁATWO SIĘ NA TO ŁAPIEMY (KOBIETY I MĘŻCZYŹNI)

Bo wielu z nas nauczyło się, że:

cisza jest lepsza niż konflikt

brak napięcia = bezpieczeństwo„jakoś jest” lepsze niż „trzeba coś ustalić”

To nie wada charakteru.To adaptacja układu nerwowego.

Problem pojawia się wtedy, gdy regulacja zastępuje relację.

PYTANIE, KTÓRE ZMIENIA PERSPEKTYWĘ

Zamiast pytać: „Dlaczego przy nim / przy niej czuję spokój?”

Warto zapytać: „Czy ten spokój prowadzi do większej bliskości – czy tylko do zatrzymania wszystkiego w miejscu?”

Bo bezpieczeństwo:

rozwija

pogłębia

daje poczucie bycia wybieranym, nie tylko tolerowanym

PODSUMOWANIE, KTÓRE ZOSTAJE

Nie każdy spokój jest zdrowy.

Nie każdy brak konfliktu oznacza dojrzałość.

I nie każda cisza jest zgodą.

Czasem to tylko wygodna forma dystansu.

A prawdziwe bezpieczeństwo(choć bywa spokojne) – nigdy nie jest puste.

A jeśli ten tekst coś w Tobie poruszył, to nie dlatego, że „za bardzo analizujesz”.

Tylko dlatego, że zaczynasz odróżniać ulgę od więzi.

Aura Serca

psycholog Paulina N. Kubaszek

Ustawienia Rodzin / Systemowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *