Dlaczego to, że jesteś „trudny/a”, często oznacza, że jesteś już zdrowa
Najczęściej „trudnymi” nazywa się nie tych, którzy ranią.
Tylko tych, którzy przestali się zgadzać.
„Trudna”, bo:
– zadajesz pytania,
– nie łagodzisz wszystkiego uśmiechem,
– nie zgadzasz się na półprawdy,
– nie chcesz już relacji na przeczekanie
- stawiasz granicę
- stajesz się asertywny/a
Dla osób przyzwyczajonych do Twojego milczenia, odpuszczania, rezygnacji
Twoja nowa świadomość będzie wyglądać jak atak.
Dla tych, którzy korzystali z Twojej dostępności
Twoje granice będą wyglądać jak egoizm.
Dla tych, którzy nie chcą brać odpowiedzialności
Twoje potrzeby będą wyglądać jak „wymagania z kosmosu”.
Ale to nie Ty stałaś się trudny/a.
To zmienił się układ sił.
Kiedy człowiek zdrowieje psychicznie:
– przestaje się tłumaczyć z tego, co czuje,
– nie walczy już o bycie rozumianym za wszelką cenę,
– nie bierze na siebie cudzych emocji.
I nagle okazuje się, że: nie każdy, kto był blisko,
jest w stanie być blisko naprawdę.
Nie każdy, kto Cię chciał,
chciał Ciebie czasem chciał tylko wersji, która była wygodna.
Jeśli ktoś mówi, że jesteś „trudna”: zatrzymaj się na chwilę
i zapytaj nie „co ze mną nie tak”,
ale dla kogo przestałam być łatwa. I co dzięki temu do mnie powraca…
Bo często to jest pierwszy znak, że wracasz do siebie. 🌑✨
Aura Serca – psycholog Paulina N Kubaszek – Ustawienia Rodzin / Systemowe
