Przejdź do treści

Nie jesteś przywiązana do niego.

Nie jesteś przywiązana do niego.

Jesteś przywiązana do napięcia.

Do momentu, w którym:

on daje Ci trochę bliskości…

a potem ją zabiera.

I Twoje ciało zaczyna walczyć:

o uwagę

o miłość

o „powrót do tego, jak było na początku”

To nie jest miłość.

To jest układ nerwowy uzależniony od huśtawki.

Dlatego spokojny, stabilny mężczyzna

wydaje Ci się… nudny.

Bo nie aktywuje tego, co znasz.

Dopóki nie zobaczysz tego mechanizmu –

będziesz nazywać intensywność miłością.

A to tylko stary wzorzec, który chce się powtórzyć.

I możesz go zatrzymać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *