Dlaczego ludzie znikają z relacji, zamiast powiedzieć prawdę
Jedna z najbardziej bolesnych rzeczy w relacjach to nie zawsze zdrada.
Nie zawsze kłótnia.
Czasem najbardziej boli cisza.
Kiedy ktoś:
– przestaje pisać,
– przestaje się odzywać,
– zaczyna się wycofywać,
– znika bez wyjaśnienia.
I zostawia drugą osobę z pytaniami.
„Co zrobiłam nie tak?”
„Czy coś powiedziałam?”
„Dlaczego tak nagle?”
Wiele osób myśli wtedy, że to brak szacunku.
Ale psychologicznie bardzo często stoi za tym coś innego.
Niedojrzałość emocjonalna.
Bo powiedzenie prawdy wymaga odwagi.
Wymaga konfrontacji z czyimiś emocjami.
Wymaga przyjęcia odpowiedzialności za swoje decyzje.
A wielu ludzi tego po prostu nie umie.
Nie umie powiedzieć:
„Nie czuję tego.”
„To nie jest relacja dla mnie.”
„Nie jestem gotowy.”
Więc wybierają najłatwiejszą drogę.
Zniknięcie.
I choć to boli, warto pamiętać jedną rzecz:
Człowiek, który nie potrafi zamknąć relacji z szacunkiem,
bardzo często nie byłby w stanie jej budować z dojrzałością.
Dlatego czasem czyjeś zniknięcie nie jest stratą.
Jest informacją.
Informacją o poziomie emocjonalnej gotowości tej osoby.
A to oszczędza nam wielu lat życia w relacji,
która i tak kiedyś musiałaby się rozpaść.
Aura Studio Paulina Kubaszek
